Tym razem poszło o wiele łatwiej i troszkę szybciej :) nawet nawlekanie zajęło mi troszkę mniej czyli tym razem 3 i pół godziny. Bransoletka znalazła już nową właścicielkę i mam nadzieję że jest z niej zadowolona.
Znajomy poprosił mnie o męską bransoletkę w czarno czerwonym kolorze. Dla mnie to było wyzwanie bo to miała być moja pierwsza męska bransoletka. Przeszukałam internet w szerz i wzdłuż i wybór padł na taką :) Bransoletka zrobiona jest na bazie grubego czarnego rzemienia i do tego opleciona koralikami Toho Opaque Frostet Jet i Cherry, do tego dwie metalowe przekładki i magnetyczne zapięcie. Wzór mój.
Dopiero niedawno w moich zakupach koralikowych znalazły się koraliki Super Duo i zaszalałam bo oprócz tej w planach mam kilka różnych wersji podwójnej gąsieniczki.
Na pierwszy ogień poszła czarno czerwona ( Toho Opaque Jet 110 i 80, Super Duo Opal Red)
Po 4 godzinach nawlekania koralików mogę uznać że zaczynam moją pierwszą tak szeroką bransoletkę ukośnikową na 30 koralików w rzędzie. Do bransoletki użyłam następujących koralików:
Toho: Opaque Lustered White, Opaque Jet, Transparent Peridot, Transparent Grass Green, Silver Lined Siam Ruby, Silver Lined Frosted Ruby i Preciosa złote. Zrobienie tej bransoletki zajęło mi 20 godzin przy czym nie liczę tego że gdy doszłam do połowy stwierdziłam że jednak koraliki nie układają mi się tak jak powinny i tak naprawdę dopiero za drugim razem wszystko pasowało do siebie. Samą bransoletkę zrobiłam miesiąc temu i od tej pory jest moją ulubioną :)