I kolejna moja kapryśnica :) tym razem zrobiłam do kompletu zawieszkę która dała mi popalić bo kulka spora więc wzór musiałam modyfikować no i nie obyło się bez prucia... no ale efekt końcowy wyszedł super czym się chwalę na fotce :)
Jakiś czas temu wspominałam że zrobiłam podstawę tej bransoletki a potem czekałam na koraliki ( masę koralików bo dokładnie 320 sztuk FP) a jak dostałam to zaraz zrobiłam i teraz się chwalę :) Bransoletkę pomimo tego że sporo waży to naprawdę dobrze się ją nosi.